Listy do redakcji

GAZETA OSTROWSKA , autor: Nieznany , oprac.: GR

styczeń 31, 2007

Skubany rencista. Jeżeli nie jest wam obojętny los emerytów i rencistów (prawie każdego z nas to czeka) i chcecie iść im w sukurs to bardzo proszę o zamieszczenie mojego apelu na stronie „Listów do Redakcji" pisze czytelnik. Problem ten został dokładnie opisany w „NIE" Nr 29/2006 oraz w Nr 1/2007 („Skubany rencista") wraz z apelem o przysyłanie na mój adres oświadczeń o poparciu. Uznałem jednak, że gazeta ta nie przez wszystkich jest czytana i stąd moja prośba do was. Oto treść apelu:

Szanowni Emeryci i Renciści a także wszyscy pełnoletni obywatele naszego kraju! Podjąłem decyzję o wystąpieniu do Sejmu RP z obywatelską inicjatywą ustawodawczą i liczę na aktywny udział z waszej strony poprzez przysłanie na mój adres krótkiego oświadczenia o poparciu, w którym należy podać następujące dane: imię i nazwisko adres PESEL. Na dole podpis. Potrzebuję 100 tysięcy takich oświadczeń a wstępnie do zarejestrowania komitetu 1 000 tych którzy posiadają adres internetowy a chcą uczestniczyć w komitecie składającym się z 15 osób proszę o wpisanie do oświadczenia swojego e maila. Mile widziani będą prawnicy i osoby które mają doświadczenie w tym temacie. Meritum sprawy jest następujące: Ustawa o Emeryturach i Rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie zawiera zapisu obligującego Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) do informowania emerytów i rencistów o zmianie przepisów dotyczących podwyżek ich świadczeń co powoduje, że ZUS zataja przed nimi wejście ich w życie zawłaszczając należne im pieniądze. W dniu 29 października 2002 r. weszła w życie Uchwała Sądu Najwyższego, na mocy której każdy składający w ZUS wniosek o ponowne przeliczenie a zwłaszcza renciści dawnej II grupy inwalidzkiej przechodzący na emeryturę uzyskiwali znaczące podwyżki. Brak informacji o niej w mediach spowodował, że ja i wielu moich znajomych straciliśmy dość wysokie kwoty świadczeń z tego tytułu gdyż uchwala ta zawiera klauzulę że przeliczenie następuje od daty złożenia wniosku. Ja złożyłem go z 13 miesięcznym opóźnieniem co kosztowało mnie ok. 5 000 zł. Kilku moich znajomych również poniosło podobne straty. De stracili inni może wiedzieć tylko ZUS lecz nie podzieli się z nami tą wiadomością gdyż nie musi bo i tu nie zobowiązuje go do tego żadna ustawa. Zróbmy więc ten krok by taki zapis znalazł się wreszcie w ustawie gdyż Sejm z własnej woli nie zajmie się tą sprawą. We Wspólnocie Europejskiej jesteśmy chyba jedynym krajem (nie licząc Rumunii i Bułgarii) w którym ubezpieczyciel (tut ZUS) w majestacie kulawego prawa zawłaszcza nasze pieniądze. Nie pozwólmy na to!!!" Przysyłajcie zatem swoje oświadczenia na mój adres który poniżej podaję: Witold Pater osiedle Ogrody 4/23 27 400 Ostrowiec Świętokrzyski PS Mile widziane listy zbiorcze.