Usprawiedliwiona absencja bez wynagrodzenia to okres składkowy

Rzeczpospolita (2011-12-15), autor: Marcin Gonigroszek , oprac.: GR

gru 15, 2011

Okres usprawiedliwionej przez pracownika nieobecności w pracy, za który nie otrzymuje on wynagrodzenia, pracodawca powinien uwzględnić wyłącznie w ust. 1 świadectwa pracy – informuje Rzeczpospolita.

Zdarza się, że ZUS wydaje decyzję o przyznaniu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy po upływie okresu zasiłkowego. Gdy w oczekiwaniu na decyzję pracownik nie przychodził do pracy, a po jej uzyskaniu zakład pracy rozwiązał z nim umowę, powstaje pytanie, co z okresem pomiędzy, tj. od dnia wykorzystania okresu zasiłkowego do dnia ustania zatrudnienia. Czy wykazywać tę nieobecność w świadectwie pracy, a jeśli tak, to w jaki sposób. Czy należy ją uwzględniać w okresie, o którym mowa w ust. 1 świadectwa pracy, czy też w ust. 4 pkt 10.

Odpowiedź na to pytanie znajduje się po części w kodeksie pracy, a po części w ustawie z 17 grudnia 1998 o emeryturach i rentach z FUS. Zgodnie z art 97 § 2 k.p. pracodawca powinien wskazać m.in. okres i rodzaj wykonywanej pracy, tj. czas pozostawania w stosunku pracy na konkretnym stanowisku pracy. Do tego okresu należy zaliczyć również czas pozostawania w stosunku pracy po ustaniu zasiłku chorobowego, nawet jeśli pracownik nie otrzymał wynagrodzenia. Dlatego czas ten trzeba uwzględnić w ust. 1 świadectwa pracy.

O tym, że czasu usprawiedliwionej niepłatnej nieobecności w pracy nie należy wykazywać w ust. 4 pkt 10 świadectwa pracy, rozstrzyga jednoznacznie art. 7 ustawy o emeryturach i rentach.
Okres nieusprawiedliwionej niepłatnej nieobecności jest więc okresem składkowym, o którym mowa w art 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach. Jest to bowiem okres ubezpieczenia, mimo nieodprowadzania przez pracodawcę składek na ubezpieczenia, które uzależnione są od wysokości pensji pracownika.

Więcej w Rzeczpospolitej z 14 grudnia 2011 r.