Osoby niepełnosprawne w służbie publicznej

Gazeta Prawna , autor: Magdalena Majkowska , oprac.: GR

styczeń 19, 2007

Gmina tworzy nowe miejsca pracy.

Osoby niepełnosprawne w służbie publicznej. Zatrudnianie osób niepełnosprawnych na specjalnie wyposażonych stanowiskach nie jest w gminie Strzyżów nowością. Dzięki pomocy finansowej otrzymanej z PFRON-u w ramach programu pod nazwą „Osoby niepełnosprawne w służbie publicznej" w świetlicy Zespołu Szkot w Dobrzechowie od września ub. r. na stanowisku nauczyciela-pedagoga szkolnego i wychowawcy pracuje Bernadeta Kut. Dzięki dofinansowaniu środkami z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) wraz z początkiem nowego roku utworzono w Strzyżowie dwa dodatkowe miejsca pracy dla osób niepełnosprawnych.

Do obowiązków pracownika zatrudnionego w urzędzie miejskim na stanowisku ds. podatkowych należeć będzie m. In. przyjmowanie wniosków o zwrot części podatku akcyzowego przyjmowanie oświadczeń wydawanie decyzji sporządzanie sprawozdań – mówi Marek Śliwiński burmistrz Strzyżowa. Wykonywanie obowiązków na tym stanowisku ma ułatwić osobie niepełnosprawnej stanowisko pracy specjalnie wyposażone dla niej w nowy sprzęt komputerowy oraz meble. Z korzyścią dla każdego. Dofinansowanie stanowiska środkami z PFRON-u jest korzystne zarówno dla pracodawcy jak i osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Osoby te zostaną zatrudnione na okres nie krótszy niż 42 miesiące. Wnioskodawca poza pomocą finansową przeznaczoną na wyposażenie nowego miejsca pracy w odpowiedni sprzęt otrzymuje refundację kosztów wynagrodzeń od składek należnych na ubezpieczenie społeczne od wynagrodzenia zatrudnianej osoby za okres 18 miesięcy.

Osoba niepełnoprawna ma z kolei poczucie, że jest potrzebna i poprzez pracę może się realizować. Nowy konserwator. Na tych samych zasadach za kilka dni w Centrum Sportu Turystyki i Rekreacji zostanie przyjęty do pracy konserwator. Naprawa urządzeń technicznych konserwacja sprzętu rehabilitacyjnego utrzymywanie w czystości wielofunkcyjnego boiska sportowego oraz porządkowanie placu wokół budynku zajmuje sporo czasu i wymaga zaangażowania jednej osoby – mówi Ryszard Kwiatek dyrektor Centrum.