Dla całkowitego uniknięcia podatku trzeba dopełnić kilku…

Rzeczpospolita , autor: Autor Nieznany , oprac.: GR

wrz. 10, 2007

Z całkowitego zwolnienia z podatku od spadków i darowizn skorzystamy, jeśli spadkobierca lub darczyńca
należy do najbliższej rodziny.

Nie dotyczy ono zięcia i synowej, teścia i teściowej

Krąg obdarowanych i spadkobierców, którzy mogą skorzystać z nowego, całkowitego zwolnienia, jest więc nieco węższy od kręgu bliskich zaliczanych do I grupy podatkowej.

Przed i stycznia 2007 r. darowizna na rzecz np. syna i synowej, matki i teściowej była opodatkowana tak samo. Teraz syn, który wspólnie z żoną otrzymał od swych rodziców np. dom rekreacyjny, nie zapłaci żadnego podatku, natomiast jego żona musi rozliczyć się z niej fiskusem. Zapłaci jednak podatek według najłagodniejszej skali, bo taka obowiązuje w stosunku do spadków i darowizn dokonanych na rzecz osób należących do I grupy podatkowej.

Jeśli jednak teściowie stanowczo życzą sobie, by obdarowana domem była także synowa, wystarczy dla uniknięcia tego obciążenia, że darują (bez podatku) nieruchomość synowi, a ten dokona (bez podatku) darowizny udziału w domu na rzecz żony. W takim wypadku musimy się jednak liczyć z większymi opłatami, bo wynagrodzenie trzeba zapłacić notariuszowi dwa razy: raz od umowy darowizny na rzecz syna, drugi raz z racji darowizny udziału na rzecz synowej.

Trzeba zgłosić w urzędzie

Warunkiem skorzystania z nowego zwolnienia dla osób najbliższych jest zgłoszenie otrzymanego spadku lub darowizny w urzędzie skarbowym – naczelnikowi urzędu. Takiego obowiązku nie ma tylko w dwóch sytuacjach: gdy umowa stanowiąca źródło przysporzenia ma formę aktu notarialnego, gdy wartość majątku uzyskanego od tej samej osoby albo po tej samej osobie w okresie poprzedzającym rok, w którym nastąpiło ostatnie nabycie, nie przekracza kwoty wolnej od podatku, tj. 9637 zł. O zawarciu umowy mającej formę aktu notarialnego urząd wie od notariusza. Dotyczy to w praktyce przede wszystkim darowizn nieruchomości i własnościowych praw spółdzielczych do mieszkań i lokali użytkowych. Podobnie – nieodpłatnego zniesienia współwłasności nieruchomości – np. nieruchomość należąca do rodziców i syna ma stać się wyłączną własnością syna.

Zgłoszenia w urzędzie skarbowym powinien dokonać nabywca -jest nim obdarowany albo spadkobierca, zapisobiorca itp. czy też inna bliska osoba, która otrzymała zachowek. Od 1 stycznia 2007 r. obowiązek rozliczenia się z fiskusem ciąży wyłącznie na nabywcy -nie ma już solidarnej odpowiedzialności darczyńcy i obdarowanego.

Niedopełnienie obowiązku zawiadomienia urzędu skarbowego na czas spowoduje, że zapłacimy podatek zgodnie z zasadami odnoszącymi się do bliskich z I grupy podatkowej, tak jakby nie było tego generalnego zwolnienia. Jeśli więc spóźnimy się ze zgłoszeniem spadku czy zawiadomieniem urzędu skarbowego np. o darowiźnie otrzymanej od rodziców w kwocie 50 tys. zł, zapłacimy od niej podatek. Obciąży on nadwyżkę ponad kwotę wolną od podatku wynoszącą dla nabywców z I grupy podatkowej 9637 zł i obliczony będzie zgodnie z najłagodniejszą, progresywną skalą, przewidzianą dla tej grupy podatkowej (patrz – skale podatkowe str.4).

Tylko miesiąc na zawiadomienie

Na złożenie zawiadomienia na formularzu SD-Z ( Zgłoszenie o nabyciu rzeczy i praw majątkowych") mamy tylko jeden miesiąc, licząc od dnia powstania obowiązku zapłaty podatku (obowiązku podatkowego). Moment jego powstania zależy od sposobu (spadek, darowizna, zapis itp.) uzyskania dóbr materialnych.

Zdarza się, w praktyce głównie przy spadkach, że w momencie stwierdzenia przez sąd praw do spadku spadkobierca nie wie o wszystkich dobrach wchodzących w jego skład. Jeśli więc później dowie się, że np. ojciec był współwłaścicielem jakiejś nieruchomości, powinien zgłosić to dodatkowo w urzędzie skarbowym. Na dopełnienie tego obowiązku będzie mieć miesiąc, licząc od dnia powzięcia wiadomości o przysporzeniu.

Darowizna pieniężna pod kontrolą

W wypadku darowizn pieniężnych, aby skorzystać z pełnego zwolnienia dla najbliższych, trzeba, oprócz zawiadomienia urzędu, spełnić dodatkowe warunki. Samo zawiadomienie jest jednak konieczne tylko wówczas, gdy wartość majątku uzyskanego od tej samej osoby w ciągu pięciu lat poprzedzających rok uzyskania ostatniej darowizny (łącznie z tą darowizną) przekracza kwotę wolną od podatku dla należących do I grupy podatkowej, czyli 9637 zł. Wcześniejsze darowizny się nie liczą. Obowiązek zgłoszenia nie dotyczy darowizn nieprzekraczających w okresie pięcioletnim tego limitu.

Dodatkowy warunek zwolnienia darowizny pieniężnej to przekazanie jej:

na rachunek bankowy obdarowanego,

na jego rachunek w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej,

przekazem pocztowym.

Do zawiadomienia na SD-Z trzeba dołączyć dowód, że darowizna została przekazana w taki sposób. Darowizna, jeśli nie dotyczy nieruchomości czy spółdzielczych własnościowych praw do lokalu, nie

musi mieć dla swej ważności formy notarialnej. Nie jest też bezwzględnie konieczne zawarcie jej na piśmie. Umowa darowizny jest bowiem zawarta, jeśli przedmiot darowizny, np. pieniądze, trafił do rąk obdarowanego. Jednak, chociażby w celu ewentualnych rozmów z fiskusem, warto zawrzeć ją na piśmie i sporządzić w dwóch egzemplarzach – dla obdarowanego i darczyńcy.

Więcej Rzeczpospolita.