Okręgowy inspektor może wstrzymać działalność…

Rzeczpospolita , autor: Marta Gadomska , oprac.: GR

grudzień 11, 2007


Okręgowy inspektor może wstrzymać działalność


Inspektor pracy może wejść do firmy bez uprzedzenia, o każdej porze dnia i nocy. Nie ma znaczenia, że przedsiębiorcę kontroluje akurat ZUS czy urząd kontroli skarbowej

Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej ograniczyła możliwość jednoczesnej kontroli firmy przez wiele różnych organów. Zakaz ten nie dotyczy jednak Państwowej Inspekcji Pracy. Wszystko dlatego, że przepisów nie stosuje się, gdy ratyfikowane umowy międzynarodowe stanowią inaczej. Konwencja nr 81 Międzynarodowej Organizacji Pracy o inspekcji pracy w przemyśle i handlu, ratyfikowana przez Polskę w 1997 r zaorania limitowania liczby i częstotliwości kontroli sprawowanych przez te służby. Zgodnie z art. 16 konwencji mogą one sprawdzać przedsiębiorców tak często i tak starannie, jak jest to konieczne, aby zapewnić skuteczne stosowanie przepisów.

Co wolno kontrolerowi

Przed kontrolą inspektor zgłasza się do przedsiębiorcy lub osoby go reprezentującej. W wyjątkowych sytuacjach, gdy uzna, że wcześniejsze powiadomienie mogłoby wpłynąć na wynik kontroli, może ją przeprowadzić bez wcześniejszego informowania. Zgodnie z przepisami kontroler ma prawo do:

swobodnego wstępu na teren oraz do pomieszczeń sprawdzanego podmiotu,

oglądania obiektów, stanowisk pracy, maszyn, urządzeń, technologii itd.,

zasięgania od pracodawcy lub jego pracowników (obecnych lub byłych) pisemnych lub ustnych informacji,

dostępu do dokumentów dotyczących budowy, przebudowy, modernizacji lub uruchomienia zakładu, planów i rysunków technicznych, dokumentacji technicznej lub technologicznej, wyników ekspertyz, badań i pomiarów produkcji czy innej działalności firmy,

oddania do analiz lub badań udostępnionych przez przedsiębiorcę próbek surowców, materiałów używanych, wytwarzanych lub powstających podczas produkcji,

przeglądania akt osobowych oraz innych dokumentów związanych z zatrudnianiem pracowników lub osób wykonujących inną pracę zarobkową,

poznania decyzji wydanych przez inne organy kontroli warunków pracy (np. policję pracy),

utrwalania przebiegu i wyników oględzin za pomocą aparatury i środków technicznych,

sporządzania odpisów lub wyciągów z dokumentów, zestawień i obliczeń albo żądania tego od kontrolowanego,

sprawdzania tożsamości osób wykonujących pracę,

korzystania z pomocy biegłych lub specjalistów.

Kontrolę przeprowadza się w siedzibie kontrolowanego lub miejscu świadczenia pracy (np. na budowie).

Warto przy tym pamiętać, że od 1 lipca kontrolerzy pracy sprawdzają nie tylko pracodawców, ale również przedsiębiorców korzystających z pracy osób na umowach cywilnych czy samozatrudnionych.

Więcej Rzeczpospolita.